Wady i zalety związane z korzystaniem systemów fotowoltaicznych

Nie od dziś wiadomo, że słońce jest wręcz nieocenionym, a przede wszystkim niemożliwym do wyczerpania źródłem energii. Nic więc dziwnego, że coraz więcej firm systemy fotowoltaiczne (montaż i sprzedaż) traktuje jako główne źródło zarobku – zwłaszcza, że coraz większa ilość ludzi się nimi interesuje, a one same w sobie stają się coraz tańsze. Czy jednak tak naprawdę warto w nie zainwestować? Z czym trzeba się liczyć, jakie są ich wady oraz zalety? O tym wszystkim przeczytacie na łamach naszego artykułu.

Zalety płynące z inwestowania w fotowoltaikę

Nie ma co tu dużo mówić – firmy oferujące systemy fotowoltaiczne (montaż i sprzedaż) http://www.gmstarbud.pl/fotowoltaika-starachowice/ mają słuszność w tym, że są one technologią bardzo przyszłościową. Ba, coraz częściej mówi się o tym, że może ona zastąpić tradycyjne i znane nam wszystkim źródła energii elektrycznej, tak negatywnie oddziałujące na naszą planetę. Wszystko ma jednak swoją przyczynę, a w parze z kolektorami słonecznymi idą takie zalety, jak między innymi:

  • oszczędność – jest to główny aspekt, przez który większość ludzi w ogóle decyduje się na kolektory słoneczne; dzięki nim w cieplejszych miesiącach, zwłaszcza latem i wiosną, można całkowicie pozbyć się kosztów związanych z energią elektryczną; również zimą słońce potrafi świecić bardzo intensywnie (choć znacznie krócej) i zredukować rachunki za prąd;
  • przyjazność względem środowiska – wykorzystywanie energii słonecznej, która jest odnawialna i której nie może zabraknąć jest czymś bardzo ekologicznym. Inne źródła energii w końcu się skończą, a korzystanie ze słońca może zapewnić duże jej ilości nie tylko nam, ale i przyszłym pokoleniom;
  • bezawaryjność – technologia, na bazie której powstają systemy fotowoltaiczne jest na tyle zaawansowana, że sprzęt ten nigdy się nie psuje – tak przynajmniej twierdzą badania oraz każe sądzić praktyka. Pewne jest, że są w stanie wytrzymać dziesiątki lat;
  • brak potrzeby konserwacji – kolektory instalujemy w wygodnym dla siebie miejscu, nawet bardzo odległych od zasięgu naszych rąk (na przykład na dachu) – nie musimy ich czyścić ani naprawiać (patrz: powyżej), a zatem po ich zainstalowaniu możemy cieszyć się pozytywnymi ich efektami; kolektory nie są wyposażone w żadne ruchome części, które są najczęstszą przyczyną awarii większości urządzeń; 
  • możliwość zarobku – jeżeli mieszkamy w szczególnie naświetlonym miejscu i za pośrednictwem kolektorów słonecznych generujemy więcej energii, niż jest nam potrzebne w codziennym funkcjonowaniu, możemy – na bazie umowy z dostawcą – sprzedawać nadwyżki do sieci publicznej, zarabiając na tym, albo też redukując przyszłe rachunki za prąd (które są naturalne w miesiącach zimowych i jesiennych, kiedy to słońce nie świeci zbyt często). Nie wymaga to prowadzenia własnej działalności gospodarczej, a jedynie zgłoszenia się o pozwolenie; na kolektorach możemy więc nie tylko oszczędzać, ale i zarabiać – warto więc zastanowić się nad ich instalacją w większych ilościach.

Systemy fotowoltaiczne – główne wady

Decydując się na skorzystanie z usług ekspertów, których specjalnością są systemy fotowoltaiczne (montaż i sprzedaż) musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nie są one idealne i nie sprawdzą się w absolutnie każdym przypadku – a przynajmniej nie w takim stopniu, jak mogą być reklamowane. Do ich głównych wad należą:

  • zależność od słońca – kolektory słoneczne funkcjonują tylko wtedy, gdy na zewnątrz świeci słońce, a nie gdy – jak wiele osób uważa – „pogoda jest ładna”. Wystarczy nawet niewielkie zachmurzenie, a ich efektywność spada – nie możemy więc na nich w pełni polegać, zwłaszcza, że zdarzają się całe tygodnie pochmurnej pogody;
  • wysoki koszt początkowy – choć firmy zajmujące się systemami fotowoltaicznymi (montażem i sprzedażą) zapewniają, że koszt początkowy można zredukować przy użyciu ulg i zniżek przyznawanych przez państwo i jest to prawdą, wciąż są one bardzo dużą i wymagającą inwestycją, na którą nie każdy może sobie pozwolić;
  • wymagania co do przestrzeni – inwestując w kolektory musimy zdawać sobie sprawę, że nie zawsze możemy je zainstalować na dachu (choć zazwyczaj tak jest) – zależy to od ułożenia okien dachowych, ale przeszkodą może być też chociażby komin. Wtedy więc potrzebujemy wolnej przestrzeni do instalacji.
  • działanie tylko w ciągu dnia – kolektory funkcjonują tylko za dnia – co jest dość oczywiste. Jeżeli więc nie uda im się zebrać nadwyżki energetycznej w momencie, kiedy świeci słońce, wieczorem i w nocy po prostu nie będziemy mogli na nich polegać.

Podsumowanie

Jak zapewnia wiele firm oferujących systemy fotowoltaiczne (montaż i sprzedaż) http://www.gmstarbud.pl/fotowoltaika-ostrowiec-swietokrzyski/, są one czymś, w co warto zainwestować – zwłaszcza patrząc na rynek energetyczny i stale rosnące ceny prądu. Należy jednak powiedzieć, że kolektory słoneczne wchodzące w ich skład, nawet jeśli są czymś świetnie działającym, w całości zależą od nasłonecznienia – a to z kolei jest uwarunkowane warunkami atmosferycznymi, ale też obszarem, w którym żyjemy. Jeżeli obok naszego domu jest mnóstwo drzew, może się okazać, że całości nie wykorzystamy tak efektywnie, jak nam się wcześniej mogło wydawać.

 

Folia ochronna, czyli czy warto ją zakupić?

Smartfony i tablety XXI wieku charakteryzują się nie tylko licznymi możliwościami i funkcjami, ale również stosunkowo słabą odpornością na wszelakie uszkodzenia ekranu. W tym też celu bardzo często decydujemy się na zakup specjalnych zabezpieczeń, które ochronią telefony przed wszelkimi mikrouszkodzeniami, zarysowaniami, a nawet poważnymi pęknięciami.  Wśród nich wymienia się między innymi szkło hartowane oraz folię ochronną.

 

Folia ochronna na telefon – co to jest?

 

folia ochronna

Folie ochronne na telefon są jednym z wielu zabezpieczeń przeznaczonych na ekran. Mają one za zadanie chronić wyświetlacz w trakcie upadku, przechowywania w torbie lub w kieszeni, a nawet przy położeniu smartfona ekranem do dołu. Są one bardzo pomocne w codziennym użytkowaniu i posiadają wiele zalet.  Należy jednak pamiętać, że folia nie jest tak trwała jak szkło hartowane czy hybryda typu FlexGlass i nie ochroni wyświetlacza przy upadku z trzeciego piętra czy też przed uderzeniem młotka. Mimo to, folie świetnie nadają się przy użytkowaniu urządzenia przez małe dzieci lub podczas noszenia go w torbie lub kieszeni. Oprócz tego, folia jest w stanie chronić wyświetlacz przed pęknięciem lub uszkodzeniem, jeśli telefon wypadnie nam z ręki lub spadnie z łóżka. Dają także możliwość uchronienia smartfona przed wszelkimi uszkodzeniami mechanicznymi i defektami, które mogą wpływać na jakość codziennego użytkowania urządzenia.

 

Zalety i wady folii ochronnej na telefon

 

Folia ochronna na telefon z całą pewnością posiada szereg zalet, ale również i kilka minusów. Po pierwsze, zabezpieczenie tego typu jest dostępne w stosunkowo niskich cenach, a ich wymiana jest znacznie tańsza w stosunku do szkła hartowanego. Co więcej, nałożenie folii znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo mechanicznego uszkodzenia wyświetlacza. Z drugiej jednak strony folie są znacznie mniej wytrzymałe oraz zmniejszają kąty widzenia. Ich nałożenie ponadto może okazać się problematyczne dla osób, które nie mają w tym wprawy oraz nie przykładają odpowiedniej precyzji do tego zadania. 

 

 

Wybierz folię ochronną na swój telefon! 

 

Zakup folii ochronnej na telefon wydaje się zadaniem stosunkowo prostym. Należy przede wszystkim kierować się takimi kwestiami, jak model smartfona, stopień twardości zabezpieczenia w skali Mohsa i tym podobne. Równie ważną sprawą jest także to, czy chcemy zakupić folię uniwersalną, czy też dedykowaną. Pierwsza możliwość oznacza wybór folii, którą można dopasować do każdego modelu urządzenia. Wystarczy odpowiednią ją przyciąć. Folia dedykowana jednak jest znacznie lepszym produktem. Po pierwsze, są one dopasowane pod każdym względem, posiadają odpowiednie wymiary, zaokrąglenia oraz niezbędne otwory na głośniki lub przednie aparaty. Co więcej, dobrej jakości folie dedykowane są również kompatybilne z wieloma funkcjami smartfonów, takimi jak chociażby funkcja odblokowania na odcisk palca. 

 

Jak nakleić folię ochronną na telefon?

 

Wbrew pozorom, nałożenie folii ochronnej na smartfona nie jest zbyt skomplikowane ani przesadnie trudne, jednak dla wielu osób założenie jej na ekran wymaga od nas dużego skupienia, pełnej dokładności i wprawy. Dużym atutem tego typu zabezpieczenia jest możliwość jego odklejania, ale należy pamiętać, że każdorazowy taki ruch może przyczynić się do powstania odkształceń i zmniejszenia trwałości folii. Co więcej, często w ten sposób powstają także pęcherzyki powietrza. 

 

Zakładając folię ochronną na telefon, na samym początku należy dokładnie, idealnie wyczyścić ekran oraz pamiętać, by nie było na nim żadnych odcisków palców ani zanieczyszczeń, które przyczynią się do niedokładnego jej naklejenia. Przyłożenie folii ochronnej należy rozpocząć od góry ekranu, o ile nie ma na nich zbyt wielu otworków. Mogą one bowiem utrudnić jej założenie. W takim wypadku najlepiej jest przytknąć ją na początku od innej krawędzi, a następnie zdecydowanym, ale niezbyt szybkim ruchem stopniowo przyklejać ją, przesuwając w głąb ekranu. Po jej przyklejeniu warto wygładzić i docisnąć zabezpieczenie do urządzenia, a pęcherzyki powstałe na telefonie najlepiej wypchnąć na zewnątrz z użyciem specjalnej łopatki. Takie akcesorium bardzo często jest dodawane do dobrej jakości folii.

 

Folia ochronna na telefon a szkło hartowane

 

Oprócz folii ochronnej, na rynku dostępne są także między innymi szkła hartowane oraz hybryda FlexiGlass. Szkło hartowane jest przeznaczone przede wszystkim dla osób, które chcą chronić swojego smartfona przed między innymi upadkami i mocnymi uderzeniami. FlexiGlass to inaczej hybryda, to jest swoiste połączenie szkła oraz folii, która łączy właściwości obu zabezpieczeń. Folię najczęściej wybierają osoby, które chcą ochronić ekran tylko przed niewielkimi uszkodzeniami, a szkło – osoby poszukujące dobrego zabezpieczenia. Folia jednak, w stosunku do szkła jest często kompatybilna z wygiętym panelem, zakrzywionym wyświetlaczem, co znacząco ułatwia korzystanie z modeli smartfonów przez osoby posiadające między innymi telefony typu Samsung Galasy S10 lub Galaxy S9 i tym podobne.

ZOBACZ TAKŻE:

Laptopy do gier

Laptopy do gier

Jeszcze kilka lat temu określało się je wymysłem dla najbogatszych. Inni twierdzili, że to jest niepotrzebny wydatek, a i tak najlepsze są „blaszaki”, czyli komputery stacjonarne do gier. O czym mowa? O laptopach do gier, które ostatnimi czasy są niezwykle popularne, i w swojej wydajności stoją ramię w ramię ze swoimi stacjonarnymi kolegami. Mimo to, osoby chcące się rozkoszować wysokiej jakości grą, głowią się przy zakupie: czy stacjonarnie, a czy może mobilnie? Może jednak laptop do gier to jeszcze nie to? Myślę, że tutaj trzeba przemyśleć obie opcje, i w zależności od swoich preferencji wybrać tę, która na najlepiej będzie odpowiadać.

Obie opcje mają swoje mocne i słabe strony https://vobis.pl/laptopy/notebooki/dell. Wydawać by się mogło, że w starciu laptop- blaszak zwycięzca będzie przesądzony. Nic bardziej mylnego. Dla osoby, która potrzebuje sprzętu, który zajmuje mało miejsca, laptop do gier jest wybawieniem. Już na pierwszy rzut oka zajmuje mniej niż komputer stacjonarny. A mimo tego, że mniejszy w środku jest tak samo szalony jak jego większy kolega – sztaby inżynierów przez lata dopracowali do perfekcji części do laptopów, dzięki czemu niczym one nie ustępują – zarówno jeżeli chodzi  wydajność, jak i cenę. Nie dziwi nas już kolejny model laptopa do gier w sklepie komputerowym popularnych marek. Każda z nich prześciga się o to, by stworzyć laptop idealny. I idzie im to całkiem nieźle.

Za mniejsze rozmiary musimy jednak ciut więcej zapłacić. Nie są jednak to jakieś zaporowe kwoty, które nie pozwolą nam na rozkoszowanie się grą na laptopie – dobrej jakości sprzęt może kosztować około trzech tysięcy złotych. Oczywiście, znajdziemy modele tańsze i droższe, a wszystko zależy od naszych potrzeb.  Zdecydowanym plusem laptopa jest jego mobilność. Dzięki tej niby niewielkiej zalecie, otwiera się przed nami morze możliwości.

Mobilność oznacza, że możemy oddawać się przyjemności grania w nasze ulubione gry praktycznie z każdego miejsca na świecie, o ile mamy tam dostęp do prądu oraz Internetu (w niektórych przypadkach). W porównaniu do „blaszaków” laptopy do gier są energooszczędne, na czym zyskuje nasz rachunek za prąd. Energooszczędność sprawdza się również w podróży, gdzie np. używając mało prądu, możemy grać do woli w pociągach. Mobilność i małe rozmiary mają też swoje wady https://vobis.pl/laptopy/notebooki/acer. Pierwszą pod podstawową, i to najczęściej rozważaną przez przyszłych właścicieli laptopów do gier jest to, że laptop ma dużo bardziej ograniczone możliwości modernizacji w porównaniu z komputerem stacjonarnym. Nie można tutaj tak prosto dołożyć sobie pamięci RAM. Często modyfikacje oznaczają wymianę dużej ilości oprogramowania, oraz podzespołów. Jeżeli porównamy komputer osobisty z laptopem do gry o podobnych parametrach i podobnej wiele wydajności, ten pierwszy prawdopodobnie będzie tańszy. Nie bierzemy tutaj pod uwagę zakupu dodatkowych akcesoriów, takich jak: monitor, klawiaturę, myszka, czy głośniki, które mamy już wbudowane w laptopa.

Jednak te małe możliwości upgrade’a w laptopie możemy wykorzystać. Myśląc do przodu, i patrząc co teraz jest nam potrzebne, możemy przewidzieć, jak będą kształtować się wymagania gier, i tak dobrać sprzęt, by ewentualne modyfikacje w dalszym ciągu dawały nam dosyć dobrą wydajność sprzętową. Nie możemy też przekreślać na laptopa do gier. Obecnie na rynku istnieje bardzo dużo modeli, na których można grać z tak samo dobrym skutkiem, jak na komputerze stacjonarnym. Tego typu maszyny bez większych problemów będą obsługiwać gry, które pojawiają się w najbliższych latach.

Jeśli już decydujemy się na zakup laptop do gier z wyższej półki, to pole naszego wyboru wcale się nie zawęża. Pojawia się wiele nowych rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Bo przy droższym sprzęcie to szczegóły są najważniejsze. Wielu poszukujących swojego idealnego sprzętu spotkało się z określeniem SLI lub Crossfire. Co to właściwie jest? W ten sposób określa się technologię pozwalającą na połączenie dwóch takich samych kart graficznych. Bo tak, jest to możliwe. I teraz, skrót SLI dotyczy jednostek nVidii, a Crossfire – AMD. Co nam daje posiadanie dwóch kart graficznych? Wzrost wydajności laptopa do gry. No a co się z tym wiąże, i ceny. W przypadku osób, które już sięgają po produkty z najwyższej półki, ten wydatek szybko się zwróci w postaci długich godzin spędzonych na graniu na najwyższym poziomie.

Czy cena gra rolę? Odpowiedź będzie niezwykle dyplomatyczna – to zależy. Wszystko można kupić. Pytanie, czy wszystko jest obecnie potrzebne. Jaki też mamy limit cenowy na zakup laptopa do gry? Można kupić zarówno sprzęt za dwa, jak i za trzynaście tysięcy, i na obu doskonale się bawić. Wiele też zależy od gier, w które gramy. Wiele z nich nie ma wielkich wymagań. Jednak jeśli inwestujemy w odpowiednią jakość kolorów i dbamy o szczegóły, to powinniśmy zainwestować w dobrą kartę graficzną. Połączenie jej z odpowiednimi podzespołami stworzy sprzęt, który będzie doskonale bawił przez najbliższe lata, i będzie na tyle wydolny, by sprostać coraz to nowym wymaganiom aktualnych gier święcących swoje premiery.